S. Goszczyński: A. M. Maria — Lipsk 1844.
Wreszcie dwa wydania z obszernym wstępem i komentarzami:
P. Parylak: Antoniego Malczewskiego „Maria”. Wstępem, żywotem poety i objaśnieniami opatrzył... (Arcydzieła poetów polskich z objaśnieniami. Lwów 1884).
Wł. Dropiowski: A. Malczewskiego „Maria”, powieść ukraińska: (Arcydzieła polskich i obcych pisarzy. Brody 1905).
Al. Brückner: A. M. Maria. Ze wstępem i objaśnieniami. (Wydawnictwo Zakładu Nar. im. Ossolińskich, Lwów-Warszawa-Kraków 1925).
Przypisy:
1. Nie dziw, że mnie to bardzo podchlebia, iż mi pozwalacie ozdobić karty moje Waszym imieniem — Wynika z tych słów, że Malczewski Niemcewicza o to pozwolenie prosił. Bardzo prawdopodobne, że jako dawnego znajomego. Nie ma jednak żadnych śladów zainteresowania się Marią i jej autorem ze strony Niemcewicza. K. W. Woycicki we wstępie do swego wydania pism Malczewskiego (Warszawa 1857, str. 27) zapewnia, że Niemcewicz poznał się na wysokiej wartości Marii, ale wówczas dopiero, kiedy ta wartość została już ustaloną przez Mochnackiego. Skąd Woycicki czerpie tę wiadomość, nie podaje. [przypis redakcyjny]
2. Malczeski — tak podpisuje się poeta i tutaj, i na różnych dokumentach z ostatniego okresu życia. Ale jeszcze na podaniu o dymisję z wojska (12 grudnia 1815) widnieje czytelny podpis: Antoni Malczewski; tak też pisane jest jego nazwisko na wszystkich aktach krzemienieckiego liceum, i taka właśnie pisownia jest prawidłowa. Dlatego wprowadziliśmy ją u nas, mimo tego podpisu pod listem do Niemcewicza, i mimo że na karcie tytułowej I wydania z r. 1825 czytamy również: Malczeski. [przypis redakcyjny]
3. Ej! ty na szybkim konia, gdzie pędzisz... — podobnie jak w Giaurze Byrona początek opowiadania: «Who thundering comes on blackest steed with slackened bit and hoof of speed». [przypis redakcyjny]
4. Czy zaoczył — czy a nie czyś [!] jest zarówno w autografie, jak w wydaniu z r. 1825; zaoczył zam. zoczył prawdopodobnie dla rytmu, gdyż gdzie indziej, np. w. 1074 używa poeta zwykłej formy: zoczyć. [przypis redakcyjny]