— Trochę — odparł Holmes na wpół żartem — ale jako człowiek praktyczny, chciałbym nareszcie dowiedzieć się, co pana tutaj sprowadza.

II. Przekleństwo rodu Baskerville’ów

— Mam w kieszeni rękopis — rzekł doktor Jakub Mortimer.

— Spostrzegłem to od razu, gdyś pan wszedł do pokoju — odparł Holmes.

— Manuskrypt jest stary.

— Z osiemnastego wieku.

— Skąd pan wie?

— Z pańskiej kieszeni wychodzi pół cala papieru. Przyglądałem mu się, podczas gdyś pan mówił, a byłbym lichym rzeczoznawcą, gdybym z zewnętrznego wyglądu nie potrafił określić daty rękopisu. Czytałeś pan zapewne moją monografię w tym przedmiocie. Otóż w tym wypadku sądzę, że manuskrypt datuje się z roku 1730.

— Omyliłeś się pan o lat dwanaście. Datowany jest na rok 1742.

Doktor Mortimer wyjął go z kieszeni.