Biała dama
I
Stanisław August siadł na tronie,
Głośne mu „Wiwat” lud wykrzyka1,
I miecz Batorych ujął w dłonie,
Lecz to nie dłonie wojownika.
Nie do pancerza pierś królewska,
Ani do hełmu białe czoło, —
A tu się chmurzy toń niebieska
I groźne wichry szumią wkoło.