I padł w swego obrońcy ramiona.

Widać z lica, że odtąd na wieki

Chce być Jezus z tym grodem w przymierzu

I szept wionął, jak tchnienie, tak lekki:

„Błogosławię cię, polski rycerzu...”.

XI

W całym mieście grają wszystkie dzwony,

Wszyscy ludzie weseli i radzi

I w triumfie naród zgromadzony

Krzyż Cudowny do Fary prowadzi.