Emigrant

Za morzami, za górami,

Błądzę w obcej ziemi,

Smutne oczy mocząc łzami

W tęsknocie za swemi.

Kiedy spojrzę rozżalony

Ku rodzinnej stronie,

Serce bije jakby dzwony,

Płacze w biednem łonie.

Oj, ty wiosko, droga wiosko,