Kominiarczyk

Choć mam ledwo lat dwanaście,

Tęgi ze mnie zuch!

Umiem drapać się po dachu,

I wprost w komin buch!

Choć tam czarno, gdyby w piekle,

Nie boję się nic,

Tylko sznurem się opaszę

I odrazu hyc!

Z miotłą w ręku wnet tam jadę,