Kronika Mieszczańska

O Malchrze Gąsce rajcy warszawskim, o pięknej Zofce, córze Gąskowej.

I

Warszawski rajca, Malcher Gąska,

Kwiat urbis, wzrosły najwspanialéj,

Sławetny ród swój wiódł ze Śląska,

Kędy się Gąski Ganse zwali.

Jak insze Niemce, Szoty, Fryzy,

Dla Polski afekt czując szczery,

Stanęły Gąski między Gizy,