Z kościoła leci dzwonka granie —

Ostatnie Gąska na tym świecie

Od mnicha bierze całowanie.

Pisarz katowi znak podawa,

Motłoch rozdziawia chciwe oczy, —

I głowa ścięta! — srebrna! — krwawa!

Od pnia się toczy!... toczy!... toczy!...

XXVI

Nie tak świat ludzkie trapią wojny,

Jako złych losów anathema —