Więc gdy wstanie świt różany

I wybłyśnie na błękity,

Idź po samym Wisły brzegu

Od swojego domku proga,

A gdzie ujrzysz wzgórek w śniegu,

Zbuduj kościół na cześć Boga.

Bo ci mówię w tej godzinie

I nasz Stwórca tak uczyni,

Że nim jeden rok upłynie,

Ochrzcisz synka w tej świątyni.