Lub plan „Łazienek” nowych kreśli.

A tu zawzięte wrogi nasze

Ojczyznę dwakroć już rozdarły;

Huczą armaty, lśnią pałasze,

I dzwon grzmi Polsce, jak umarłej.

Kościuszko wzywa, by rwać pęta,

A z nim najlepsze w kraju męże —

I wzwyż przysięga leci święta:

„Albo polegnę, lub zwyciężę!”

Lecz po Racławic bitwie chwackiej