A gdy już zda się, zmartwychwstaje

Słońce wielkości, gloria chwały, —

W warszawskim Zamku w oknie staje

Urocze widmo Damy Białej.

VII

Zapchany ludem plac Zamkowy,

A wszyscy patrzą w stronę Wisły,

Dumnie wzniesione wolnych głowy,

Bo się kajdany w proch rozprysły.

A tam od mostu pieśni biegą73,