O Jasiu Dręczycielu, o Józiu Gapicielu, o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi

O Jasiu Dręczycielu

To jest brzydal nad brzydale,

Co się dotąd nie mył wcale.

Na pół łokcia ma paznogcie,

A czuprynę na dwa łokcie.

Słabszych bije, wciąż im broi,

Lecz silniejszych to się boi.

Jak tych gąsek co za psoty

Chcą brzydala wziąć w obroty.