Szewc

Szewc warszawski, miły bracie,

To nie partacz kiepski,

Siedzi sobie przy warsztacie

Wesoły i łebski.

Tak się zwija jakby fryga,

Choć praca niełatwa,

Jeno w ręku szydło miga,

Jeno skrzypi dratwa.

Szewckiej cnoty, mocium panie,