Dlaczego w takim razie patrzyłaś w okno?

AKTORKA

Powiedz mi raczej, dokąd mnie zawlokłeś, uwodzicielu!

POETA

Ależ dziecko, to był przecież twój pomysł. Chciałaś na wieś — i w te strony.

AKTORKA

Czy nie miałam słuszności?

POETA

Pewnie. Cudownie tutaj. Pomyśleć, że się jest ledwie dwie godziny drogi za Wiedniem — i ta zupełna samotność... — A jaka okolica!

AKTORKA