PANICZ
Pani... Łaskawa pani, proszę — pani Emmo...
MŁODA MĘŻATKA
Zaraz... niech odetchnę chwilę — proszę... proszę bardzo, Alfredzie!
Stoi jeszcze we drzwiach.
Panicz stoi przed nią, trzyma jej rękę
MŁODA MĘŻATKA
Gdzież właściwie jestem?
PANICZ
U mnie.