Nie dostałem żadnego listu.
MŁODA MĘŻATKA
Podarłam go. Och! Powinnam była ten list posłać.
PANICZ
A przecież tak lepiej...
MŁODA MĘŻATKA
Nie, to jest niegodne. Sama siebie pojąć nie mogę. Adieu, Alfredzie, puść mnie pan.
Panicz obejmuje ją i okrywa jej twarz gorącymi pocałunkami.
MŁODA MĘŻATKA
Tak... pan dotrzymuje słowa.