PANICZ
wstaje z nagłą decyzją
Ósma.
MŁODA MĘŻATKA
podnosi się prędko
Na miły Bóg... Prędko, Alfredzie, podaj mi pończochy. Co tu powiedzieć? W domu pewnie już na mnie czekają... ósma godzina...
PANICZ
Kiedyż cię znów zobaczę?
MŁODA MĘŻATKA
Nigdy.
wstaje z nagłą decyzją
Ósma.
podnosi się prędko
Na miły Bóg... Prędko, Alfredzie, podaj mi pończochy. Co tu powiedzieć? W domu pewnie już na mnie czekają... ósma godzina...
Kiedyż cię znów zobaczę?
Nigdy.