Klnę się Demetrą:
Niech mnie już i posieką i na kiszkę zetrą
I zżrą mędrały!
CHÓR
Jakiż to w nim duch ogromny,
Na wsze gotów i przytomny!
Słysz więc, że niebosiężną okryjesz się chwałą
Wśród ludzi, kiedy pojmiesz tę naukę całą!
WYKRĘTOWIC
Cóż zyskam?