z gniewem

Drwisz sobie?! Precz stąd! Nie uczę cię więcej!

WYKRĘTOWIC

zrywa się z tapczana i przypada do kolan Sokratesa

Za co? Błagam cię, Sokratesie, daruj!

SOKRATES

Toć zapominasz zaraz, czego uczę:

Mów, czegoś tu się najpierwej nauczył?

WYKRĘTOWIC

Już... zaraz mówię: najpierw... najpierw... było,