OBIE ARCYCHMURY

Zawsze tak czynim, ile razy widzim

Człeka, co w sercu złe skłonności pieści:

Wtrącim go na dno nieszczęścia i szydzim,

By się nauczył dobrze bożej cześci268!

WYKRĘTOWIC

Wszystko to boli, o Chmury, lecz słusznie,

Bo grzechem było wyprzeć się bezczelnie,

Com gdzie pożyczył! Teraz, synu miły,

Pójdziem bić na śmierć łotra Chajrefonta