Przed sądem, czy też co innego każesz...

przykłada ucho do ust boga, nasłuchując

Dowcipnie radzisz... nie włóczyć się w sądach,

Lecz w okamgnieniu podpalić to gniazdo

Owych warchołów...

woła donośnie na służbę, która wypada z osękami i toporkami.

Hej! Do mnie, Rudasie!

Dawaj drabinę a przynieś osękę!

Wychodź mi zaraz na tę wymyślnicę,

Rwij dach, rozwalaj, pokaż, iż mnie kochasz!