Jeśli mnie tylko nie zawiedzie osęk
I na łeb lecąc, nie skręcę gdzie karku!
Sokrates wytyka głowę przez jakiś otwór.
SOKRATES
Hej! Co ty robisz — tam na moim dachu?
WYKRĘTOWIC
„W eterach bujam, słońca w myślach ważę”.
SOKRATES
Ratunku! W dymie duszę się, nieszczęśnik!