Ciało nieszczęsne me złożę!

(Sofokles Antygona — K. Morawski).

Czym zawiniła ta biała dusza helleńska, że głos jej płynie ku nam z głębi wieków, jako głos Wandy, która woła z mogiły do Chrystusa:

Skoczyłam do Wisły cała w zbroi.

Kiedy biła godzina rozpaczy!

Dziś na grobie moim Chrystus stoi:

Wspomni o mnie mój Pan i ...przebaczy!

. . . . . . . . . . . . . . .

Leżę w hełmie u nóg — mego Pana:

Niech mnie wskrzesi w pancernej odzieży!