Uczniowie odchodzą i nikną w głębi budynku.
UCZEŃ
Lecz im nie wolno na świeżym powietrzu,
Ani na dworze długo baraszkować.
WYKRĘTOWIC
Więc gorze nam, gorze!
Rozchylają się w głębi uczelni opony: widać w górze, u samego stropu, Sokratesa siedzącego w ogromnym koszu, wiszącym na linie. Teraz spostrzega go Wykrętowic.
WYKRĘTOWIC
A tam ki kaduk109? Któż tam buja w koszu?