SENATOR

mówiąc do swego otoczenia

Czyż bab szaleństwo tryumfu nie święci?

Czyż nie mówiłem, że dobrze nie wróżą

Te bębny, Bakcha122 pląsy bez pamięci

I Adonisa po dachach nieszpory123,

Które aż w Pnyksie124 słyszałem w te pory,

Kiedy Demostrat w złej, nieszczęsnej chwili125

Podawał wniosek, by przeciw Sycylii

Wyprawić hufce, a tu roztańczona