Zakażemy wam, po rynkach

W zbrojach chodząc, zbijać bąki.

RODIPPE

Tak, przez bóstwo — i po szynkach!

GROMIWOJA

Toć na targi wy się pchacie

Do mis, garnków, grochu, mąki,

Z piką, szłomem i w pancerzu,

Jakby jakie korybanty!147!

SENATOR