Hejże na pomoc, do mnie białogłowy,

Hej, do mnie!

Przybiega co tchu Mężatka I.

MĘŻATKA I

Cóż tam, jakiś kłopot nowy?

wbiegają inne kobiety

GROMIWOJA

pokazując w dół Akropoli

Patrzaj, mąż jakiś bieży w dzikim pędzie,

Rażony ślepym szałem Afrodyty!