Boże, tam postać jakaś, ale czyja?

GROMIWOJA

Tężcie wzrok! Może która pozna...

MYRRINE

Przebóg,

Kinesjas, mąż mój, o losu zrządzenie!

GROMIWOJA

do Myrriny

Twym dziełem zmienić go teraz w płomienie:

Drażń, rozpal zmysły, całuj, a nie całuj,