GROMIWOJA

Czyliż nie mogła przyjść na wiec płeć biała?

KALONIKE

O — na Erosa — każda, jakby strzała,

Puszczona z łuku, lecieć tu powinna!

GROMIWOJA

Widzisz więc, kumciu, jaka ta rzecz inna...

A tu te nasze attyckie kobiety

Wszystko wpierw robią, czego nie potrzeba.

Lecz i z Pomorza — ni jednej — o nieba —