Mam bułeczki na składzie

Z pszenicy i fig:

Są kołacze gotowe,

Chleby z pieca garcowe!

Zapraszamy was!

Więc gdzie jest jaka głodna biedota,

Wszyscy niech zniosą przed moje wrota

Worki i mieszki: Manes, niecnota,

Ten mój parobas, hojnie namierzy,

Co się tam komu należy.