Bo mi sznury żrą skórę!

CHÓR

Oj — żrą skórę!

FAJDRYJAS

Trza iść w górę, trza słuchać!

I STARZEC

od saganka

A na ogień trza dmuchać,

Żeby nie zgasł w pół drogi!

dmuchając, zachłysnął się dymem