PLATANA
Ja bym cię do Otchłani na łeb strącić rada!
PIERWSZA KARCZMARKA
Ja bym sierpem urznęła gardziel, którą przeszło
Wszystko jadło do brzucha! Idźmyż po Kleona!
On ci to z paszczy wydrze, gdy przed sąd zawezwie!
Przekupki wybiegają za chłopakami.
SCENA XII
Dionizos, Ksantias, Chór.