Tragedie moje własne, zwłaszcza też Telefa!
DIONIZOS
Cóż więc ty teraz na to? Powiadaj, Ajschylu!
AJSCHYLOS
Nie chciałem tego sporu tu, w tym miejscu, zwodzić,
Walka bowiem nierówna i broń także.
DIONIZOS
Jak to?
AJSCHYLOS
Moja poezja żyje, nie umarła ze mną,