Nikomachowi i Myrmekowi,

A tę truciznę Archenomowi233.

W moim imieniu odkaż234 im, aby

Tu przyszli martwi, a nie zwlekali.

Jeśli się dusznie235 nie stawią, przebóg,

Ja sam na skórze piętno wypalę236

I każę okuć w kajdanki łotrów

Wraz z Adejmantem, synem Leuklofa237,

I do podziemia raz dwa przystawię!

AJSCHYLOS