Jeśliśmy kiedy w dniach pogody

Skakały z wonnych ziół do wody,

Wdychając ostre zapachy traw,

Nogami fale tratując wpław;

Albo się bojąc Zeusa ulewy,

W otchłani wodnej taneczne śpiewy

W takt zawodziły z pękaniem baniek.

Brékeke kēks, koāks, koāks.

DIONIZOS

uderza w złości wiosłem w wodę