zwraca się ku widzom, gdzie w pierwszym rzędzie siedzi kapłan jego własny

Mój księżuniu, ratuj mnie, ratuj współpijusa!

KSANTIAS

Przepadliśmy z kretesem, królu Heraklesie!

DIONIZOS

Będziesz ty cicho, drabie; z tym imieniem wara!

KSANTIAS

Ratuj więc, Dyjonizie!

DIONIZOS

Jeszcze gorsze drugie!