Jakchu, wodzireju boży, przoduj w naszych pląsach!

Chór milknie.

KSANTIAS

półgłosem do Dionizosa

Och, co do mnie, ja zawsze pohulałbym chętnie

I utonął w zabawie!

DIONIZOS

A mnie nogi skaczą!

PRZODOWNIK CHÓRU

sam