Kwiecistsza tam błoń

Czy milsze dziewoje,

Że spieszysz tam doń?

Nie spieszę do dziew,

Ja spieszę na gody

Czerwone pić miody

Niewiernych lać krew.

Chcesz godów, zaczekaj,

Kochanie ty moje,

Ja gody wyprawię,