21. On też mawiał: W wieku pięciu lat mężczyzna winien zaczynać naukę Pisma, w dziesiątym roku — naukę Miszny, w trzynastym — spełniać wszystkie przykazania religii, w piętnastym — rozpocząć naukę Talmudu, w osiemnastym roku ożenić się, w dwudziestym — uganiać się (za zarobkiem). W trzydziestym roku dochodzi człowiek do siły fizycznej, w czterdziestym do siły duchowej, w pięćdziesiątym dojrzewa do rady, w sześćdziesiątym — do starości, w siedemdziesiątym do siwizny, w osiemdziesiątym do głębokiej starości, w dziewięćdziesiątym jest już zgrzybiały. Stuletni to jakby umarły, jest skończony i dla świata stracony.
22. Ben Bag-Bag mawiał: Przewertuj i przekartkuj (Torę). W niej jest wszystko. Nią się oświecisz. Nad nią starzej się i siwiej i nie odstąp od niej, albowiem nie masz od niej nic lepszego.
23. Ben He-He powiada: Jaki wysiłek, taka nagroda.
Rozdział 6
1. Mędrcy nauczali w języku Miszny. Błogosławiony ten, który wybrał ich i ich naukę. Rabbi Meir tak powiada: Kto zajmuje się Torą dla niej samej, zdobywa wiele zasług. I nie tylko zasługi. Za nim staje cały świat. Zyskuje miano ulubieńca. On sam miłuje Boga i miłuje ludzi. Napawa radością Boga i przysparza radości ludziom. Tora uzbraja go w skromność i bogobojność. Przysposabia do tego, aby stał się człowiekiem sprawiedliwym, pobożnym, prawym i wiernym. Oddala go od grzechu i przybliża do zasług. Ludzie korzystają z jego rad, mądrości, rozwagi i siły duchowej. Powiedziano bowiem: „Moja jest rada i mądrość, moja rozwaga i siła”. Daje mu władzę i umiejętność dociekania. Przed nim odkrywają się wszystkie tajniki nauki, sam staje się podobny do źródła, które bije nieustannie, i do rzeki, której wody ciągle wzbierają: jest skromny, jest cierpliwy, skory wybaczyć doznane obrazy. (Tora) czyni go wielkim i wywyższa ponad wszystko.
2. Rabbi Jehoszua, syn Lewiego, mawiał: Dzień w dzień dochodzi z góry Choreb odgłos wieszczący i oznajmiający: Biada ludziom, którzy wzgardzili Torą. Kto nie zajmuje się Torą, zasługuje na miano „wzgardzonego”. Powiedziano bowiem: „Kobieta piękna, ale pozbawiona wdzięku, jest jak złoty kolczyk w ryju świni”. I dalej: „A tablice te są dziełem Boga, zaś pismo jest pismem Boga wyrytym na tychże tablicach”. Nie czytaj charut (wyryty), ale cherut (wolność), albowiem tylko ten, który często zajmuje się Torą (Nauką), jest prawdziwie wolny. Człowiek zajmujący się Torą wznosi się na wyższy poziom, jako że jest powiedziane: „Od Matana do Nachaliel i od Nachaliel do Bamot”26.
3. Kto nauczył się od bliźniego choćby jednego Rozdziału, jednego tylko paragrafu prawa, jednego nawet wiersza lub jednego słowa czy nawet jednej litery, winien mu okazywać szacunek. Przykładem tego jest Dawid, król Izraela, który nauczył się od Achitofela dwóch jeno rzeczy, a mimo to uznał go za swego nauczyciela, mistrza i przyjaciela. Jako jest powiedziane: „Tyś równy mi człowiek. Tyś mój mistrz i przyjaciel”. Z tego wniosek: jeśli Dawid, król Izraela, po przyswojeniu sobie od Achitofela dwóch tylko rzeczy nazywał go nauczycielem, mistrzem i przyjacielem, to tym bardziej człowiek, który od swego bliźniego przyswoił sobie jeden Rozdział albo jeden paragraf prawa lub jeden wiersz czy też jedno słowo albo nawet jedną literę, winien mu okazywać szacunek. I nic nie przysparza takiego szacunku jak Tora. Mówi o tym Pismo: „Udziałem mędrców będzie szacunek”; „udziałem poczciwych szczęście”. I nie ma większego szczęścia od Tory. „Udzieliłem wam cennego pouczenia, nie porzucajcie Mojej nauki (Tory)”.
4. A droga do Tory jest taka: kromka chleba z solą starczy ci za jedzenie, miarka wody — za picie, spać będziesz na gołej ziemi, życie będziesz miał pełne trosk, ty zaś będziesz się trudził Torą. Jeśli będziesz tak postępował, „osiągniesz szczęście i błogość”. Będziesz szczęśliwy na tym świecie i osiągniesz błogość na tamtym świecie. Nie szukaj sławy dla siebie i nie pożądaj dla siebie większego, nie odpowiadającego twojej wiedzy, szacunku. Nie pożądaj stołu królewskiego, gdyż twój stół stoi wyżej od królewskiego, a twoja korona cenniejsza jest od królewskiej. Twój bowiem Pracodawca jest wierny i niezawodny. Niechybnie wynagrodzi cię za poniesiony trud.
5. Nauka (Tora) stoi wyżej od kapłaństwa i wyżej od władzy (świeckiej). Władzę świecką bowiem zdobyć można dzięki trzydziestu przymiotom, dla osiągnięcia kapłaństwa wystarczy mieć dwadzieścia cztery, aby zaś opanować Torę, trzeba spełnić aż czterdzieści osiem warunków. Oto one: praca naukowa, skupiona uwaga, sprawność języka, inteligencja, lęk i bojaźń (Boża), respekt (dla nauczycieli), skromność, radość, czystość, obcowanie z mędrcami, dobór towarzystwa, uczestnictwo w dyskusjach, pilność, znajomość Pisma i Miszny, umiar w zajęciach handlowych, umiar w sprawach doczesnych, umiar w rozrywkach, umiarkowanie w śnie, umiarkowanie w rozmowach, umiarkowanie w zabawie, cierpliwość, dobroć serca, zaufanie do mędrców, gotowość znoszenia cierpień.
6. (Kto chce opanować Torę), winien: znać swe miejsce, być zadowolonym ze swego losu, powściągać słowa, nie pochlebiać samemu sobie, być kochanym, miłować Boga i ludzi, chętnie spełniać dobre uczynki, kochać prawość, lubić pouczanie, stronić od zaszczytów, nie chełpić się swą uczonością, nie cieszyć się z wydanego sądu, pomagać bliźniemu w dźwiganiu jarzma, sądzić go według miary zasług, sprowadzić na drogę prawdy i pokoju, oddać się sercem nauce, stosownie pytać i odpowiadać, uważnie słuchać i przekazywać, uczyć się, aby nauczać i stosować wiedzę w praktyce, przyczyniać się do mądrości swego nauczyciela, ugruntować jego wykłady, podawać imię autora wypowiedzi; z tego płynie nauka: kto przytaczając czyjeś słowo podaje imię jego autora, ten przynosi światu zbawienie, gdyż jest napisane: „I powiedziała Estera do króla w imieniu Mordechaja”.