10. Trzy zasady były przez nich głoszone. Rabbi Eliezer mawiał: Niechaj cześć twego przyjaciela będzie ci droga jak własna. Nie bądź skory do gniewu a w przededniu śmierci czyń pokutę5. Grzej się przy ogniu mędrców, ale uważaj na żarzące się węgle, byś się czasem nie poparzył. Ich ukąszenie jest bowiem jak ukąszenie lisa, ich ukłucie to ukłucie skorpiona, ich szept to jakby syczenie jadowitej żmii, a słowa ich to istne węgle ogniste.

11. Rabbi Jehoszua powiadał: Złe oko, zły instynkt i nienawiść do ludzi popychają człowieka ku śmierci.

12. Rabbi Jose powiadał: Niechaj pieniądze twego przyjaciela będą ci tak drogie jak własne. Sam przysposabiaj się do studiowania Tory, albowiem wiedzy się nie dziedziczy. Wszystko, co czynisz, czyń dla chwały Niebios.

13. Rabbi Szimon powiadał: Bądź uważny przy czytaniu Szema i pozostałych modlitw. Kiedy zaś się modlisz, nie wpadaj w rutynę. Niechaj twa modlitwa wyraża przed Bogiem prośbę o miłosierdzie, albowiem powiedziano: „Bóg jest łaskawy i miłosierny. Powściągliwy w gniewie i szczodry w łaskach, a lituje się nad niedolą”. Nie bądź grzesznikiem nawet wobec siebie.

14. Rabbi Eleazar powiadał: Bądź pilny w studiowaniu Tory, abyś wiedział, co odpowiedzieć heretykowi. Wiedz, dla kogo się trudzisz i kto jest twoim pracodawcą, który ci kiedyś zapłaci za twoją działalność.

15. Rabbi Tarfon powiadał: Dzień jest krótki, a pracy dużo. Robotnicy okazują lenistwo, mimo że zapłata jest niemała a gospodarz nalega.

16. On też mawiał: Sam nie musisz wykonać do końca całej roboty, ale też nie wolno ci jej porzucić. Jeśli pilnie studiowałeś Prawo, czeka cię duża nagroda, albowiem pracodawca twój jest godny zaufania. On ci zapłaci za poniesiony trud. Wiedz, że na sprawiedliwych czeka nagroda na tamtym świecie.

Rozdział 3

1. Akawja, syn Mahalela, powiada: Miej na uwadze trzy rzeczy, a unikniesz grzechu. Pamiętaj, z czego powstałeś, dokąd podążasz i przed kim zdasz w przyszłości rachunek. Z czego powstałeś? — Ze śmierdzącej kropli. A dokąd zdążasz? — Do piachu, robactwa i zgnilizny. I przed kim zdasz w przyszłości rachunek? — Przed królem wszystkich królów, Błogosławiony On.

2. Rabbi Chanina, zastępca arcykapłana, powiadał: Módl się za pomyślność władzy, gdyby bowiem nie było przed nią strachu, ludzie by się nawzajem pożarli. Rabbi Chanina, syn Tradiona, mawiał: Jeśli dwóch ludzi siedzi razem i nie rozprawiają o Torze, jest to posiedzenie błaznów, albowiem powiedziano: „w przybytku błaznów nie zasiadał”. Gdy zaś dwóch ludzi zasiada razem i toczy się między nimi rozmowa na temat Tory, to obecność Boża (Szechina) unosi się nad nimi. Jest bowiem powiedziane: „Kiedy ludzie bogobojni prowadzili między sobą rozmowę, Bóg wejrzał na nich, wysłuchał i polecił zapisać to w leżącej przed Nim Księdze Pamięci, poświęconej ludziom bojącym się Boga i szanującym Jego Imię”. Mowa tu tylko o dwóch, skąd więc wiadomo, że nawet jednemu człowiekowi zajmującemu się Torą Przenajświętszy który jest Błogosławiony wyznacza nagrodę? Albowiem jest powiedziane: „Niech siedzi samotny w milczeniu, gdy On na niego je włożył”.