Nemrod gwałtownie zerwał się ze snu. Ze strachu serce wali mu młotem. Natychmiast zwołał swoich stronników i przedstawił im swój sen. Jeden z czarowników imieniem Anuki tak wyjaśnił jego sens:
— Kurczątko, które dziobało oczy króla, to Abram. Rzeka, w której utonęły wojska Nemroda, to dzieci Abrama i dzieci jego dzieci. Nadejdzie wkrótce czas, że Abram wytraci wszystkich mieszkańców kraju i zawładnie całą ziemią. Królu mój i panie. Dopóki żyje syn Teracha48, nie możesz być pewny swego królestwa!
Kiedy Nemrod to usłyszał polecił sprowadzić Abrama i zabić go. Dowiedział się o tym postanowieniu króla Eliezer49, sługa Abrama, i natychmiast pobiegł do swego pana, aby go uprzedzić.
— Jeśli nie uciekniesz — powiedział — zabiją cię.
Abram posłuchał jego rady i uciekł. Ukrywał się w domu Sema50, syna Noego51. Słudzy Nemroda szukali go po całym kraju, ale ich poszukiwania były daremne. Z niczym wrócili do pałacu. Królowi zdołali wytłumaczyć, że Abram po prostu ulotnił się jak kamfora52.
Wtedy Terach udał się do kryjówki Abrama i tak mu powiedział:
— Uciekajmy z tego kraju, jeśli nie chcemy, aby nam się coś złego przytrafiło.
Propozycja Teracha spodobała się Panu Bogu. I w nagrodę za to Wszechmogący przedłużył Terachowi życie o trzydzieści pięć lat, tak aby mógł na własne oczy zobaczyć wielkość i potęgę swego syna Abrama.
Abram53 i Saraj54 uczą swoich bliźnich
Abram posłuchał swego ojca i wraz z nim, z żoną Saraj, z Lotem55 synem Arana56 i ze wszystkimi swoimi domownikami udał się do Haranu57. Była to kraina żyzna i urodzajna, dostarczająca oraczom chleba pod dostatkiem.