Pewnego dnia rabbi Jochanan wybrał się w towarzystwie rabbiego Chiji ber Abba949 w drogę z Tyberiady950 do Cyporii951. Przechodząc obok jakiegoś zaoranego pola rabbi Jochanan oświadczył:

— To pole należało kiedyś do mnie. Sprzedałem je, gdyż postanowiłem całkowicie poświęcić się studiowaniu Tory.

Po krótkim postoju poszli dalej. Tym razem natknęli się na oliwny gaj. Na jego widok rabbi Jochanan przystanął i oświadczył:

— Ten oliwny gaj należał kiedyś do mnie. Sprzedałem go, gdyż chciałem bez reszty poświęcić się studiowaniu Tory.

Tuż przed Cyporią zobaczyli winnicę. Zatrzymawszy się przed nią, rabbi Jochanan oświadczył:

— Ta winnica należała kiedyś do mnie. Sprzedałem ją, gdyż postanowiłem bez reszty poświęcić się studiowaniu Tory.

W tym momencie rabbi Chija ber Abba zaczął płakać.

— Czemu płaczesz? — zapytał rabbi Jochanan.

— Płaczę, ponieważ dla siebie na stare lata nie zostawiłeś żadnego dobytku.

Na to rabbi Jochanan rzekł: