A szatan tako rzekł:
— Takiej prośby nigdy Abraham nie wytrzyma.
— Zobaczysz — powiedział Bóg — czy będzie tak, jako mówię.
Izmael88 i Izaak89
Kiedy Sara90 zauważyła, że Izmael źle się prowadzi, tak do niego przemówiła:
— Opamiętaj się, synu mój. Idź zawsze słuszną drogą, a ludzie będą cię szanowali.
Izmael puścił jednak słowa matki mimo uszu i nie przestał oddawać się swoim chuciom i przyjemnościom.
Sara powzięła wtedy niezłomne postanowienie:
— Muszę — stwierdziła — uważać teraz na syna mojego Izaaka. Nie wolno mi oka z niego spuścić, albowiem gotów jest wziąć przykład z Izmaela i wstąpić na jego drogę.
Pewnego razu Sara spostrzegła, że Izmael przyniósł figurkę pogańskiego bożka i zabawiał się nią w obecności Izaaka. Z krzykiem rzuciła się na niego.