Co nad liczbę dręczą Was!
Kto najświętsze zgwałcił prawa
I zbrodniczy dzielił plon:
Tego pomsta rychło krwawa
Przed odwieczny pozwie tron.
Kto się w świętym stawił boju
Za ołtarze, kraj i lud,
Kto w cierpieniach, kto wśród znoju
Świętej sprawy dźwigał trud,
Niechaj wzniesie w górę czoło,