Synku, bych21 cię nisko miała,

Niecoć22 bych ci wspomagała:

Twoja główka krzywo wisa23, tęć24 bych ja podparła25;

Krew po tobie płynie, tęć bych ja utarła26;

Picia wołasz, piciać27 bych ci dała,

Ale nie lza28 dosiąc29 twego świętego ciała.

O anjele Gabryjele30,

Gdzie jest ono31 twe wesele,

Cożeś mi go obiecował32 tako barzo33 wiele34,

A rzekęcy35: „Panno, pełna jeś36 miłości!”