Cesarz z swymi kapłany

Szli są k niemu z chorągwiami,

A zwony wżdy139 zwoniły samy;

Tu więc była ludzi siła140,

Silno141 wielka ciszczba142 była.

Kogokole143 para144 zaleciała

Od tego świętego ciała,

Który le145 chorobę miał,

Natemieście146 zdrow ostał.

Tu są147 krasne cztyrzy148 świece stały,