A wżdy156 mu go nie mogli otjąć,

Eżby157 ale158 poznali mało159,

Co by na tym liście stało160.

Jedno161 przyszła żona jego,

A wściągła162 rękę do niego,

Eż jej w rękę upadł list,

Przeto, iż był jeden do drugiego czyst163.

A gdy ten list oglądano,

Natemieście uznano,

Iż był syn Eufamijanow164,