Dwie natury różne sobie. 3
Tyś świat stworzył, a świat Ciebie
Nie poznał, mając wśród siebie;
Idziesz dla jego zbawienia,
On ci odmawia schronienia.
Za to u świata ubogich4,
Ale w oczach Twoich drogich
Pastuszków, którzy czuwali,
Wzywasz, by Cię przywitali.
O, szczęśliwi pastuszkowie,