Morzę na wschód, na południe,

A umiem to działo144 cudnie.

Od połnocy do zachodu

Chodzę nie pytając145 brodu.

Toć me nawięcsze146 wiesiele147,

Gdy mam morzyć żywych wiele:

Gdy się jimę148 z kosą plęsać,

Chcę jich tysiąc pokęsać.

Toć jest mojej mocy znamię149

Morzę wszytko150 ludzskie151 plemię: