Kanonicy i proboszcze

Będą w mojej szkole jeszcze,

I plebani s miąszą219 szyją,

Jiżto220 barzo piwo piją

I podgardłki221 na pirsiach wieszają;

Dobre kupce, rostocharze222,

Wszytki223 moja kosa skarze;

Panie i tłuste niewiasty,

Co sobie czynią rozpasty224,

Mordarze225 i okrutniki,